Limity wydatków w grach – jak skutecznie kontrolować swój budżet?
Witajcie! Przychodzę do Was po poradę psychologiczno-techniczną. Bardzo lubię grać w gierki mobilne oraz czasami pokręcić na slotach w internecie, ale mam ogromny problem z tzw. „efektem jeszcze jednego razu”. Jak wygrywam – chcę więcej, jak przegrywam – chcę się odegrać. Kiedy mam podpiętego Blika albo kartę, potrafię w emocjach zrobić pięć depozytów pod rząd i zorientować się dopiero wtedy, gdy stan konta zaczyna świecić na czerwono. Szukam jakiegoś zewnętrznego, technicznego bata na samego siebie. Znajomy podpowiedział mi, żebym przerzucił się na płatności przez operatora komórkowego (SMS/rachunek), bo tam są odgórne limity. Czy ktoś z Was używa tej metody jako takiego straszaka na własne emocje? Jak to się sprawdza w praktyce?
-
Emily Simpson
commented
Kiedyś miałem podobny problem i szczerze mówiąc, ograniczenia techniczne były najważniejsze. Ponieważ masz z góry określony limit i trudniej działać pod wpływem emocji, płatności operatora są bardzo pomocne. Ponadto zacząłem tworzyć oddzielny budżet tylko dla zabawy i po wykorzystaniu go po prostu kończyłem grę.
Ponadto przejrzałem opinie użytkowników na https://crazytower.pl/ , a widziałem, że wielu z nich mówiło o ograniczeniach depozytów i przypomnieniach o czasie gry. Tak małe blokady naprawdę ułatwiają ochłonięcie.
Myślę, że „jeszcze jedna próba” jest najgorsza, ponieważ można łatwo stracić kontrolę. W późniejszym czasie możesz grać bardziej spokojnie, jeśli ustawisz więcej ograniczeń wcześniej.